Jan Zbigniew Potocki

Prezydent II RP na Uchodźstwie

oraz jedyny prawowity prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Potocki.jpg
Konstytucja Kwietniowa z 1935 roku w jasny sposób określała, jak powinno przebiegać zarządzanie naszym państwem na wypadek wojny. W sytuacji tej wybór nowego Prezydenta RP powinien  odbyć się poprzez nadanie urzędu, w którym to obecny prezydent wskazuje swojego następcę. Zapis ten był podyktowany faktem niemożności przeprowadzania demokratycznych wyborów w czasach działań wojennych.
Artykuł 24
  1. W razie wojny okres urzędowania Prezydenta Rzeczypospolitej przedłuża się do upływu trzech miesięcy od zawarcia pokoju; Prezydent Rzeczypospolitej osobnym aktem, ogłoszonym w gazecie rządowej, wyznaczy wówczas swego następcę na wypadek opróżnienia się urzędu przed zawarciem pokoju.
linie prezydenckie.jpg
W momencie napaści na II RP w 1939 roku, funkcuję prezydenta pełnił Ignacy Mościcki, jednak zaraz po tym tj. 30 września, mianował on na swojego następcę Władysława Raczkiewicza, który sprawował władzę do roku 1947. Choć jak wiemy II wojna zakończyła się oficjalnie we wrześniu 1945 roku, dla Polski był to początek kolejnej okupacji, tym razem ze strony komunistycznej Rosji. Nasz rząd londyński nie mógł powrócić do macierzy, by móc ponownie ustanowić władzę w wolnym kraju. Pomimo, iż marionetkowe rządy z rosyjskiego nadania, podpisały stosowne ugody m.in. ze stroną niemiecką, w praktyce nie oznaczało to zakończenia wojny. Prawnie i formalnie II Rzeczpospolita napadnięta przez swoich sąsiadów:
nigdy nie powróciła do swoich granic,
​- nie przywróciła swoich prawowitych rządów, które na czas wojny schroniły się w Londynie,
- nie przywróciła ciągłości swojego państwa w oparciu o Konstytucję Kwietniową,
- nie podpisała umów pokojowych,
- nie otrzymała stosownych odszkodowań za zniszczenia zgodnie z umowami międzynarodowymi.
Pod koniec XX wieku, za sprawą przemian związanych z ruchem Solidarność, w polskiej historii rozpoczął się kolejny rozdział, określany dzisiaj jako III Rzeczpospolita. Od samego początku rok 1989 uznawany był za moment odzyskania przez Polskę prawdziwej niepodległości, którą odebrano nam w 1939 roku. Odwołując się jednak do powyższych, nierozwiązanych kwestii, w praktyce zmienił się jedynie ustrój i system funkcjonowania państwa okupantów - układ władzy pozostał i niezmiennie trwa po dziś dzień. W momencie wspomnianego przełomu, funkcję Prezydenta II RP na Uchodźstwie pełnił nieprzerwanie od 1972 roku Juliusz Nowina-Sokolnicki, który miał wielkie nadzieje związane z przywróceniem ciągłości II Rzeczypospolitej. Tak jednak się nie stało. Sokolnicki chcąc oficjalnie przekazać władzę nowo wybranemu prezydentowi III RP - Lechowi Wałęsie, postawił jasny i wręcz oczywisty warunek,  jakim było przywrócenie Konstytucji z 1935 roku i tym samym zachowanie ciągłości naszego państwa. Lech Wałęsa (współpracownik SB o pseudonimie "Bolek") niestety nie przystał na to i tym samym zaprzepaścił wielką szansę na powrót naszej prawdziwej Rzeczypospolitej. Analizując ten fakt z perspektywy agenturalnej przeszłości tw. Bolka, podjęta przez niego decyzja podyktowana była prawdopodobnie jego własnymi przekonaniami oraz powiązaniami. Należy tutaj podkreślić, iż uzurpatorzy prawowitej władzy zadbali o zachowanie pozorów ciągłości II RP, dlatego też w 1989 roku zorganizowali "przedstawienie" przekazania insygniów władzy, w którym to Ryszard Kaczorowski (niekonstytucyjny Prezydent II RP na Uchodźstwie, wywodzący się z lini samozwańczej) rzekomo przekazał swój urząd nowo wybranemu Lechowi Wałęsie. Tym sposobem wielkie nadzieje na powrót do ojczyzny jedynego, konstytucyjnego rządu lońdyńskiego, zostały zniweczone na kolejne dziesiątki lat. Pomimo zaistniałej sytuacji Julisz Nowina-Sokolnicki, cały czas pełniący urząd Prezydenta II RP na Uchodźstwie, do końca hołdował zasadom, które jasno wyznaczała Konstytucja. Dlatego też w roku 2009 na kilka dni przed śmiercią wyznaczył swojego następce i nominował na urząd  Jana Zbigniewa Potockiego, który po dziś dzień pełni tę funkcję, dając nam tym samym nadzieję na przywrócenie prawdziwie niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej!
Akt przekazania urzędu Prezydenta II RP
z rąk Juliusza Nowiny-Sokolnickiego dla Jana Zbigniewa Potockiego
nominacja 1.jpg
nominacja 2.jpg
Akt przekazania urzędu Prezydenta II RP
z rąk Augusta Zaleskiego dla Juliusza Nowiny-Sokolnickiego
sokolnicki.jpg